niedziela, 5 stycznia 2014

Od Ann

Wyszłam na troszkę z mojej ukochanej jaskini, zaczerpnąć świeżego powietrza. Napotkałam samotnie spacerującego Larkina i zaczęłam rozmowę:
- Witaj, mogę się przyłączyć? 
- No pewnie. - Odpowiedział smutnym tonem basior. 
- Coś się stało ? - Zapytałam.
- A, w zasadzie to nic. - Odpowiedział i odwrócił łeb.
- Czyli jednak coś. Mi możesz powiedzieć, wiesz o tym.
- Tak, ale...

<Larkin, ale..... co ? >


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz