wtorek, 14 stycznia 2014

Nowy wilk! Blue!


Imię: Blue
Wiek: 3
Stanowisko: obrońca alf 
Płeć: basior
Charakter: miły, romantyczny, odważny, powarzny, kochany, lubi zawierać nowe przyjazne, ciekawski
Moce: robi wiry w wodzie, szybko biega (350km/h), i wszystko co związane z wodą
Parter: szuka
Właściciel: Login howrse.pl 102gabi

Od Ann CD. Larkin'a

- No dobrze, skoro nie możesz to trudno. Nic na to nie poradzę. 
- No widzisz. Ja też nie. Mogę ci to jakoś wynagrodzić? 
- W sumie możesz. 
- A jak ? 
Nic nie mówiłam przez chwilę, obróciłam się i niespodziewanie walnęłam go w pysk śnieżką. 

<Larkin, co dalej ? >

Od Nerona CD. Lylaki (bodajże Lylaki, nie pamiętam xd)

- Ja jestem Dowódcą Obrońców  ;) - Odpowiedziałem uprzejmie po czym znowu się odezwałem - Muszę iść, do widzenia.
- Ale czemu tak szybko ? - Z przejęciem powiedziała do mnie zaniepokojona wadera.
- Muszę. - I poszedłem już kawałek ale za mną odezwała się Lylaki
- Czekaj, muszę ci coś powiedzieć.

<Co musisz mi powiedzieć, Lylaki ? Moja wena poszła na spacer >

czwartek, 9 stycznia 2014

Od Lylaki

Szłam lasem. Szukałam jak zwykle czekolady, bo w końcu co miałam robić?
Rozglądałam się, no i jak to w każdym opowiadaniu bywa, wpadłam na wilka.
- Cześć- powiedziałam- Jestem Lylaki, jedna z Alph. A ty?

<Neron? Mówiłam już o mojej wenie, co nie?>

wtorek, 7 stycznia 2014

Od Larkina C.D Ann

-Tak, ale...- zacząłem- Tego nie mogę ci powiedzieć.
- Czemu?
- Ja... Po prostu nie.

<Ann? Tak... Nie mam żadnego pomysłu -.->

niedziela, 5 stycznia 2014

Od Ann

Wyszłam na troszkę z mojej ukochanej jaskini, zaczerpnąć świeżego powietrza. Napotkałam samotnie spacerującego Larkina i zaczęłam rozmowę:
- Witaj, mogę się przyłączyć? 
- No pewnie. - Odpowiedział smutnym tonem basior. 
- Coś się stało ? - Zapytałam.
- A, w zasadzie to nic. - Odpowiedział i odwrócił łeb.
- Czyli jednak coś. Mi możesz powiedzieć, wiesz o tym.
- Tak, ale...

<Larkin, ale..... co ? >


sobota, 4 stycznia 2014

Powitajmy Picky!


Imię: Picky (skrót od : peackock ang :paw!)
Wiek:2 lata
Stanowisko: Opiekunka szczeńaków
Płeć: wadera
Charakter: Picki to wadera tak dobra itak uczciwa ,że nieda się tego opisać to poprostu złote serce...
Moce: Niemam mocy
Parter:Szukam
Właściciel:bat39

Powitajmy Lanę!

 

Imię: Lana
Wiek: 4 lata
Stanowisko: Łowca
Płeć: Wadera
Moce: Ożywianie umarłych, przewidywanie przyszłości , zamiana kształtu i koloru
Charakter: Skoczna, rozbrykana, żarłoczna,  nie lubi  innych  samic
Partner: Na razie żaden
Właściciel: kasiunka110

Od Larkina C.D Sharp

- To czytasz źle- powiedział Larkin. Był to trochę jak warknięcie.
- Larkin jest bardzo miły- uśmiech zagościł na pysku Antitei- Tylko nieufny.
Basior usiadł na ziemi.
- Nie jestem fanem zarywania do każdej napotkanej wadery- powiedział- Ale ty tego nie zrozumiesz, co?
Sharpnes ździwiła się lekko.
- Jestem empatą- uchylił lekko łeb- W mojej rodzinnej ziemi, jesteśmy obdarzeni kilkoma darami, ale tylko jeden jest bardzo rozwinięty. Moja siostra była sybillą, to znaczy że czytała z twarzy. Brat był iluzjonistą, potrafił naginać rzeczywistość. Ale... Moja kuzynka była Istotą Naturalną, władała żywiołami. Może u was jest to "normalne", ale tylko dlatego że nie rozumiecie żywiołów.
Sharp, Anti i Ann spojrzały na niego dziwnie.
- Jak to... Rozumieć?- zapytała Ann.
- Słyszeć. One są dla mojej kuzynki jak rodzina.

Reszta? Nie ma tak że nagle wszyscy tak maja :3

Od Sharpnes

Wędrowałam po niebie. Dryfowałam wśród śnieżno białych obłoków. Było cudownie. Byłam w swoim żywiole. W końcu znudziło mi się delektowanie spokojem i ruszyłam w świat. Okrążyłam calusieńki świat. Byłam zadowolona z siebie. Pobiłam własny rekord, zajęło mi to tylko sześć minut. Odwróciłam głowę, żeby zobaczyć co jest za mną. W tym samym czasie zderzyłam się głowami z jakimś durnym ptakiem. Nie mogłam wyrównać lotu, spadałam. Już myślałam, że to koniec mojej kariery wyścigówki, ale nagle pode mną zamiast zamarzniętego jeziora zobaczyłam jak wszystko topnieje. Wpadłam do wody. Wynurzyłam łeb w mgnieniu oka, w końcu doskonale pływam. Rozejrzałam się. Na brzegu stała jakaś wadera. Szybko wyskoczyłam z jeziora i stanęłam tuż przed jej nosem.
-Kim jesteś? - zapytałam
-Witaj, jestem Ann, Alfa Watahy z Mrocznej Puszczy
-Niech zgadnę, jestem na waszych terenach?
-Zgadza się
-Ok, to chcę dołączyć, bo macie tutaj wspaniałe niebo
-Zapraszam
Wadera zaprowadziła mnie do drugiej Alfy, Antitei, i do jakiegoś basiora o imieniu Larkin. Najpierw zagadałam do tej wadery.
-Hej, jestem Sharpnes, jestem nowa
-Cześć, Antitei, to jest obrońca Alf, Larkin
-Ta, cześć
Uśmiechnęłam się w stronę basiora. On jednak tego nie odwzajemnił.
-Jesteś bardzo agresywny... - westchnęłam 
Basior teraz patrzył na mnie potająco.
-Czytam w myślach - wyjaśniłam

Antitei? Larkin?

Witamy!

Witamy w Watasze z Mrocznej Puszczy (WZMP)!
Zapraszamy do dołączania!

~ Antitei i Ann